czwartek, 3 grudnia 2009

2009.11.28 22:46 Magda M. wygrywa z "Faktem"

Magda M. wygrywa z "Faktem"
Piotr Machajski

Axel Springer Polska, wydawca "Faktu", znów przegrał w sądzie z Joanną Brodzik. Wydawca i redaktor naczelny tabloidu muszą przeprosić aktorkę i zapłacić jej 100 tys. zł


- Według "Faktu" plotka jest faktem. Według sądu okręgowego plotka jest faktem tylko w "Fakcie" - tak wczoraj sędzia Krystyna Gromek spuentowała uzasadnienie wyroku w sprawie, jaką aktorka wytoczyła "Faktowi". Poszło o serię artykułów sprzed niemal trzech lat, w których "Fakt" informował, że Joanna Brodzik spodziewa się dziecka. Te informacje okazały się nieprawdą.

Aktorka uznała, że artykuł narusza jej dobra osobiste, w tym prawo do prywatności. Brodzik podkreślała przed sądem, że wszystkie artykuły ukazały się bez jej wiedzy i żaden z dziennikarzy nie próbował nawet zweryfikować informacji.Gazeta Biznes
W ustnym uzasadnieniu sędzia Gromek argumentowała, że nawet osoba powszechnie znana ma prawo do prywatności. Informacje niedotyczące jej życia zawodowego mogą być podawane w mediach tylko za jej zgodą. Stopień winy pozwanych sąd uznał za "znaczny".

Zgodnie z orzeczeniem sądu w ciągu 14 dni mają ukazać się przeprosiny na pierwszej stronie "Faktu" w formacie A5 (ok. 1/4 strony tabloidu) oraz w miesięczniku "Film". Przeprosiny ma zamieścić zarówno Axel Springer Polska, wydawca tabloidu, jak i Grzegorz Jankowski, jego redaktor naczelny. Pozwani mają też zapłacić 100 tys. zł na rzecz aktorki.

Artur Wdowczyk, pełnomocnik wydawnictwa, wyszedł z sali rozgoryczony. - Na pewno wniesiemy apelację - mówił. - Ten artykuł opisywał tylko i wyłącznie plotki, czyli spekulował. Bardzo dziwnym jest, że nie można spekulować. Obawiam się, że jeżeli nie można spekulować na temat gwiazd, to za moment dziennikarze nie będą mogli spekulować na temat polityków.

W czerwcu 2006 r. Joanna Brodzik wygrała swój pierwszy proces z wydawcą "Faktu". Kolejna sprawa między nią i tabloidem (tym razem o 150 tys. zł) jest w toku. Na drogę sądową przeciwko wydawcy "Faktu" wystąpiły też m.in. Edyta Górniak, Anna Mucha i Kayah - one też wygrały.

Wczorajszy wyrok nie jest prawomocny
Gazeta.pl

2 komentarze:

  1. szrek (gość) sobota, 28 listopad 2009, 22:59
    Nikt z Faktu nie komentuje tego wpisu????
    A zaczęło być tak kulturalnie, przestali przeklinać i obrażać innych....

    OdpowiedzUsuń
  2. Doktor Mierzwiak (gość) wtorek, 01 grudzień 2009, 15:24
    Nikt z Faktu nie komentuje, ponieważ są na z góry straconej pozycji. Ot co. Komentują tylko te wpisy, gdzie mogą udowodnić, że sprawa w sądzie została wygrana przez ASP. Wystarczy popatrzeć po blogu. ;-)

    OdpowiedzUsuń