Doktor Mierzwiak (gość) niedziela, 29 listopad 2009, 02:54 Witam!
Przeczytałem nowe wpisy z Bloga. Wyczyny Faktu są przerażająco obłudne, płytki, prostackie i populistyczne. Typowe zagrania pod tępą publikę, która tylko czeka na informacje pokroju tej, w której ludzie piją wodę z jeziora albo oglądają pływające walenie w Wiśle.
Najprawdopodobniej to dziennikarze tej szlachetnej i zaszczytnej gazety (małe litery celowo) powinni sami przestać siorbać procenty i lepiej zwracać uwagę na stan żywego inwentarza w Wiśle. Panowie Fakciarze - alkoholu jeszcze nikt nie wlał w takiej ilości do jeziora, a wielorybów czy innych cudaków oceanicznych nigdy nie było w Wiśle. To urojenia Waszej chorej, najwidoczniej przepitej i przepalonej wyobraźni!
Co do samych dziennikarzy pracujących w tej agencji absurdu pisanego, to są Oni w gruncie rzeczy Bodu ducha winnymi ofiarami. Pracują, bo jak każdy z nas, mają potrzebę zarobić na rachunki. Większość z Nich z pewnością czuje mizerny komfort pracy...ale cóż - czasy takie, że każdy grosz się liczy. A podejrzewam, że w Fakcie dokłada się jeszcze atmosfera, aroganckie zachowanie personelu przywódczego oraz ciągła presja na "Kupy dla Targetów". No więc powstają KUPY.
Fakt drukują swoje wypociny jest wedle mojej opinii największym producentem kolorowego papieru makulaturowego w Polsce. Zachęcam posyłanie od razu całości nakładu do zakładu recyclingu, aby ten jakże dziś cenny surowieć mógł być wykorzystany w jakimś zaszczytniejszym celu, np. jako papier toaletowy, chusteczki higieniczne lub papier pakowy na poczcie. Na tej paginie znajdziesz szanowny Przewodniczący Degrengolady w Fakcie odpowiednie namiary:
http://www.industrystock.pl/html/recycling%20papieru/product-result-pl-75726-0.html
Obecnie podróżuję co nieco za Oceanem. Z ciekawości zerknąłem na półkę w Virgin z gazetami. Publikacje pokroju Faktowego mają swoje zaszczytne miejsce. I wcale nie widnieje nad nimi napis "Newspapers", ale "Gossip / Entertainment". Z pewnością u nas takowy podział spowodował korektę rynku. Fani plotkarskich gazetek takich jak Fakt nie byli by pokrzywdzeni, że muszą zerkać na poważniejsze tytuły. A zwolennicy GAZET nie czuliby się napastowani przez krzykliwe napisy pierwszych pagin rodem z Faktu.
Fakt faktem (masło maślane?) w Polsce ludzie słowo drukowane odbierają jeszcze jako coś, co ma miano wyroczni. Wiecie - wielcy dziennikarze, tęgie głowy po studiach, itd. Jednak jak dobrze pójdzie, to w ciągu niedługiego już czasu pojawi się korekta tego spojrzenia. Tak samo jak kiedyś stało się z TV - z poważnej instytucji niemal w 100% zmieniła się w płytką rozrywkę (poza niektórymi kanałami). Te, które pragną być traktowane na należytym poziomie, unikają pewnych tematów. Takie TVP1 - kiedyś może i nudne, ale spełniało swoją misję. Niemal zero reklam, filmy w całości, zero reality show i innych takich kolorowanek. Teraz z misyjnej działalności zostało tylko kilka programów nadawanych w porach "dla emerytów". Reszta to kolorowa sieczka, jaką fundują nam stricte rozrywkowe stacje.
OK, ktoś powie - każdy przecież moze robić co mu się podoba. Tym bardziej media prywatne, takie jak Fakt. No i zgoda! Niech sobie drukują tego świerszcza. Ale niech nie uwłaczają dziennikarstwu. Niedługo dojdzie do tego, że dziennikarz będzie bał się przyznać kim jest, aby prosty lud go nie zlinczował. Fakt niestety kreuje takie sytuacje, jak ta ze wsią i jej mieszkańcami chłepcącymi wodę z jeziora, która zawiera 30% alkoholu... CHORE!
Jeszcze jedno...
Nie nawiązuję do ruchów Interii - są po prostu KARYGODNE! Dobrze by było, gdyby ta sprawa ujrzała swój komentarz w jakimś poważniejszym portalu informacyjnym. Kiedyś Interię uważałem za ciekawego gracza. Dziś w moich oczach straciła. Jest kolejnym szmatławcem, w którym jeden kryje drugiego.
Podtrzymuję: zostaw Dawid dyskusję na Interii i przeskocz na inną maszynę.
Jakbyśmy pewnie tutaj krytykowali jakieś wydawnictwo z Chin lub Pakistanu, to nie byłoby problemów. Można by pojechać nie po jednej bandzie, a po kilku. Interia pewnie jeszcze by promowała bloga, bo ma duży click rate unikalnych IP. Tu jednak doszło do tego, że jeden bubek dzwoni do drugiego i po sprawie. Temat usunięty. Dobrze Dawidzie, że zadałeś pytanie do Portalu Interia w szablonie strony. Jednak nie sądzę, by odpowiedzieli. Wyślą kolejną formatkę, w której pogrożą palcem i tyle.
Pozdrawiam
Doktor Mierzwiak
czwartek, 3 grudnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





(gość) poniedziałek, 30 listopad 2009, 18:20
OdpowiedzUsuńTak jak napisał doktor Mierzwiak wyczyny Faktu są przerażjące ,czekam na dymisję naczelnych. Czy oni nie widza ,że są skończeni